30 listopada 2010

Mikołajki

Na gimnazjalnym kółku plastycznym padł pomysł: zróbmy "mikołajki". 
Ale. Żeby nie było tak zwyczajnie - warunek był jeden: 
samemu trzeba przygotować upominek ;)
Hm, postawiłam na kalendarz, stylizowany na kartkę - składaczek 
oraz odrobinę ozdobiłam przeźroczyste pudełko,
 które pomieści sporo różności, 
a przy tym będzie widać, co jest w środku ;)






Trudno robić zdjęcia, które miałyby nieprzekłamane kolory. 
Światło fatalne - ciemno nie tylko wieczorem :(
Pozdrawiam gorąco :)

3 komentarze:

  1. Ale ktoś dostanie śliczny i funkcjonalny upominek! Niesamowicie ciepłe kolorki na tym pudełeczku :)
    Dziękuję za gratulację!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja obejrzałam Twoje prace i naprawdę ekstra prace robisz! Pudełko świetne, też teraz ozdabiam pudło, a kartko-kalendarzyk bardzo udany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również obecnie nie mam dostępu do pracowni. W Warszawie nie ma nawet miejsca, gdzie odpłatnie można by było tworzyć grafiki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń