Ostatnio nieco bardziej niż zwykle wciągnęły mnie koraliki.
Już jakiś czas odczułam potrzebę zmiany wyglądu moich bytów.
Dotychczas miały kokardki (co widać na pierwszym zdjęciu),
ale czułam, że potrzebuję jakiejś odmiany, czegoś nowego.
Oderwałam kokardki i długo chodziłam obok butów, zastanawiając się
co by do nich pasowało i co mogłabym zrobić sama.
Padło na koraliki i kolorystykę zbliżoną do tej, jaką mają buty
czyli odcienie beżu i brązu z dodatkiem złota.
A jak Wam się podobają?
Która wersja bardziej przypadła Wam do gustu?
Pozdrawiam :)




