8 listopada 2010

Szalik

Uff, wreszcie się udało! :)
Wydziergałam na szydełku szalik, według wzoru,
który znalazłam u Lorki.
Spodobał mi się tak bardzo, że postanowiłam
spróbować zrobić podobny. 
Szalik dziergałam bardzo długo,
jak zwykle brak czasu ;)
Ale wreszcie dobrnęłam do końca i przyznaję,
że w rzeczywistości robi lepszy efekt,
 który trudno uchwycić prawdopodobnie z powody melanżu.
Szalik bez większego wysiłku układa się w ciekawą falę. 
Wzór polecam wszystkim miłośniczkom szalików i szydełkowania.


Aż chciałoby się wydziergać następny...  ;)

1 komentarz:

  1. Faktycznie, wygląda bardzo ciekawie - jak jakiś oryginalny naszyjnik :) A dodatkowo jeszcze "grzeje" :)

    OdpowiedzUsuń