10 kwietnia 2012

Moja pierwsza własnoręcznie uszyta koszula

Kartka do tarła już do młodego mężczyzny,
 który właśnie skończył osiemnaście lat,
więc spokojnie mogę już pokazać kartkę - moją pierwszą koszulę.
Żałuję tylko, że kartkę zrobiłam zanim
zapoznałam się z kursem Anuli na taką koszulową kartkę,
i może byłaby ładniejsza ;)
Trudno, z kursu skorzystam następnym razem :)

Pudełko w pierwotnej wersji miało zupełnie inaczej wyglądać,
niestety nie wszystko wyszło jak chciałam i na szybko powstało
właśnie takie:



Koszula bez krawata, ale z kieszenią na kasę
i małym odciskiem ust na białym kołnierzyku... ;)



Dziękuję za odwiedziny, życzenia i inne miłe słowa :)
Pozdrawiam wiosennie :)

11 komentarzy:

  1. No pięknie ;)
    Obie są wspaniałe :) A koszula piękni Ci się uszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Usta robią wrażenie :)... Ciekawe co bardziej spodobało się obdarowanemu mężczyźnie. Kartka czy może jej opakowanie ;)
    Dziękuję Ci za to, że zawsze zostawiasz u mnie miłe słowo. Wielką radość sprawiają mi Twoje odwiedziny i komentarze :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta pasiasta koszula! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetan koszulka:)) te usta robią wrażenie:)) super pomysł:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna kartka, świetny pomysł dla chłopaka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha ha! Bombowa koszula! :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. No no Edytka,koszula jest super
    i ten pomysł z odbitką ust genialny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna ta koszula, super pomysł na kartkę dla 18 - latka i pudełko też wyszło super - wszystko bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombowa! Muszę zobaczyć kurs, chociaż ja już kiedyś robiłam koszulkę, ale dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała! Dbałość o detale mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń