Zacznę od podziękowań za moc pozytywnych komentarzy pod poprzednim postem.
Dziękuję ogromnie, każde słowo uskrzydla.
Muszę przyznać, że nie sądziłam, iż moja kopertówka tak bardzo Wam się spodoba, jest to dla mnie miłe zaskoczenie.
Dziś nadal ślubne klimaty.
Na początek kartka, cała w bieli, z białym embossingiem, brokatem, mieniącym papierem, kalką i perełkami.
Niestety, gdy przerzuciłam zdjęcia z aparatu na komputer, okazało się, że są fatalnej jakości. Kartka wiele na tym straciła. Ponieważ trafiła już do nowożeńców, nie mogę jej ponownie sfotografować. A szkoda.
Na dokładkę ślubny tag- zawieszka.
I tutaj nie zabrakło koronek, tiulu, błyszczącego embossingi, mikrokulek.
Życzenia na kalce.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)