2 listopada 2014

Był sobie... październik

Niewiele, ale zawsze coś.
Może w listopadzie będzie więcej czasu na "ręczne" robótki...


Chyba powoli powinnam myśleć o zimowo - świątecznych pracach,
których na blogach coraz więcej.
Póki co, cieszę się jesiennym słońcem, które wcale nie zapowiada zimy ;)

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

3 komentarze:

  1. Niewiele? Ale treściwie!
    Piękne prace się pojawiły, a ja życzę mnóstwo 'weny' w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykle twórczy miesiąc :) oby tak dalej!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prace!
    PS Faktycznie pogoda za oknem zupełnie nie sprzyja świątecznemu kartkowaniu...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń