9 stycznia 2013

Pierwszy post w tym roku

 Witam wszystkich w nowym roku.
Mój pierwszy tegoroczny post zamieszczam z małym opóźnieniem, ponieważ od prawie tygodnia nie miałam dostępu do sieci.
Początek będzie dość ciepły, ponieważ poniżej ocieplacz na kubek, zrobiony z myślą o bardzo ciepłej Osóbce. Ubranko kolorowe, optymistyczne i mam nadzieję, że picie gorących napojów w tego kubeczka w kropki poprawia nastrój ;)

Po całym przedświątecznym szale, potrzebowałam nieco odmiany i tak mnie wciągnęło szydełkowanie, że zdobiłam sobie cieplutki konino - szalik. Właściwie to nie wiem czy kiedykolwiek by powstał, gdyby nie inna miła Osóbka, która podarowała mi włóczkę w bardzo nietypowym dla mnie kolorze. Nietypowym do czasu, gdy pierwszy raz przymierzyłam szalik. Teraz wydaje mi się, że ten jest idealny, że nie mogła wybrać lepiej, a szalik właściwie nosiłabym bez przerwy ;)


Pod natchnieniem zrobiłam sobie jeszcze opaskę:




Prawie na koniec muszę jeszcze trochę się pochwalić.
Pamiętacie moją wiklinową chatkę?
Okazało się, że było warto spędzić nad jej wykonaniem ładnych parę godzin w przeciągu kilku dni, żeby została dostrzeżona i doceniona. Wielka radość dla mnie z wygranego wyzwania w 

Akademii Rękodzieła NICNIEROBIENIE w Łodzi.

Jeszcze nie mogę wyjść z wrażenia...

A tak już całkiem na koniec wspomnę, że zostałam właścicielką cudownego notesu z sową, który przysłała mi Klaudia, która jest także autorką poniższego zdjęcia
(lepiej nie umiałabym tego dzieła sfotografować).


Teraz pozostaje mi tylko mieć nadzieję,
że cały ten rok będzie tak udany, jak jego początek.
Tego życzę sobie i Wam wszystkim, którzy tu do mnie zaglądacie
 i pozostawicie dla mnie jakieś ciepłe słowo :)