8 grudnia 2010

Jeszcze trzy




4 komentarze:

  1. No proszę, i kto tutaj hurtowo i ekspresowo świąteczne klimaty wprowadza?? :)
    Nie wiem, o jakie "patyczki" Ci chodzi? Jeżeli o to, na czym zawieszka się opiera, to zobaczone dawno temu u pewnej kwiaciarki i "wydarte żywcem" z jej mocno trzymających łapek :):) No nijak mi nie chciała sprzedać, czy też ofiarować, więc musiałam "walczyć" jak lew!!! Warto było, bo TO uwielbiam i jest cudne samo w sobie... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są, szczególnie ta ze zrolowanym papierkiem mnie zachwyciła. Muszę spróbować też coś wykombinować w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie trzy niezwykle piękne, ciekawe... podoba mi się, że z najpopularniejszych w tym roku papierów czarujesz coś totalnie innego niż reszta... brawa :)

    OdpowiedzUsuń