27 września 2010

Pachnie polskim zasuszonym zielem...

Coraz jesienniej. 
Snuje się ta moja duszyczka po lesie i zbiera co się da ;)
A potem powstają wianuszki do altanki...
lawendowy, koperkowy, z głogu, jabłek i liści.
Nawet kawałek jemioły się znalazł, idealny na święta ;)
podobnie jak koszyk szyszek.







Przyjemnego jesiennego dnia :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz