21 lipca 2016

Mój sposób na...

...szybkie etykietowanie przetworów.

Trwa właśnie w najlepsze okres robienia różnorakich przetworów.
Nie wiem czy etykietujecie swoje przetwory,
ale może przyda Wam się sposób, który sprawdza się u mnie.

Dla mnie najlepszy sposób, to taki, który da się łatwo i szybko zrealizować.
Po kilku godzinach smażenia, mieszania, obierani, krojenia, nakładania itd.
nie chcę jeszcze spędzać wiele czasu na opisywaniu każdego słoika.

A etykietka dobra rzecz,
bo przecież nie zawsze zjem wszystkie dżemy zanim 
kolejnego roku zrobię następne, 
a potem nie pamiętam, który był wcześniej zrobiony.

Nie lubię też żadnych nalepek na słoikach,
ponieważ trudno je później usunąć.

A jak ja to robię?
Zobaczcie, może komuś pomysł się spodoba i zrobi podobnie ;)

Potrzebujemy:

co dalej?

(wybrałam dziurkacz w kształcie serca,
przecież w wykonanie przetworów wkładam wiele serca ;) )
 


To bardzo prosta wersja, można przecież wszystko zrobić ładniej ;)
Zamiast papieru dać, np. serwetkę papierową, albo materiał,
a zamiast gumki recepturki sznurek lub wstążkę.
Ale to wymaga większego nakładu pracy i czasu.
Najważniejsze, że wiem co jest w słoiku
i kiedy zostało zapakowane ;)

Do dzieła!
Życzę wszystkim udanych przetworów :)

3 komentarze:

  1. Fajny pomysł ,bez klejenia .Ładnie wyglądają ,takie lato w słoiczkach:)Aga Walko

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł. Proste wykonanie a jaki efekt !

    OdpowiedzUsuń