29 czerwca 2013

Z okazji przejścia na emeryturę

To jeszcze nie wszystko co mam do pokazania w ślubnych klimatach,
 ale postanowiłam najpierw pokazać kartkę - eksplodujące pudełko
wykonane z okazji odejścia na emeryturę.
Pudełko robiłam niemal w ekspresowym tempie, ale dołożyłam wszelkich starań,
żeby wyszło jak najlepiej ;)


Z zewnątrz niewiele dodatków, głównie ozdobny papier, delikatna kokarda i duży kwiat wykonany własnoręcznie (środek wypełniony ma szklanymi mikrokulkami, brzegi brokatowane) z preparowanym liściem.




Środek wypełnia symboliczny bukiet kwiatów i delikatne motyle wydrukowane na kalce. 
Wykorzystałam gotowe kwiaty, ale dodałam kilka zrobionych, 
które także posypałam mikrokulkami.









To już wszystkie zdjęcia.
Dziękuję tym, którzy dotrwali do końca.
A także tym, którzy tu zaglądają i pozostawiają po sobie serdeczny ślad :)

28 czerwca 2013

Ślub w koronkach

Powoli zaczynam łapać oddech po wielu dniach intensywnych działań.
Była nie tylko ciężka praca, ale także przyjemności, ponieważ bawiłam się na weselu.
Na tę okazję przygotowałam kartkę. O taką:


Bez reszty zawładnęły mną koronki, również wykonane z kalki.
 Chyba nie do końca udało mi się uchwycić wielowarstwowość i przestrzenność koronek.
Dodałam także blasku dodając mieniący się papier, perełki i odrobinę brokatu.

  




Teraz już chyba będzie lżej i spokojnie będę mogła odwiedzić Wasze wirtualne zakątki.

Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i wiele ciepłych słów :)


10 czerwca 2013

Dla strażaków

Tydzień z Tuwimem już się zakończył, wszystkie książeczki - podziękowania wręczone.
Na koniec tygodnia, do szkoły przybyli także strażacy.
Im także należny się podziękowanie.
Ponieważ poprzednie bardzo się spodobały, idąc za ciosem, zrobiłam w podobnym stylu.
Wyszło tak:









Dziękuję za odwiedziny :)

5 czerwca 2013

Stoi na stacji lokomotywa...

Jakiś czas temu miałam okazję zrobić zaproszenia na wyjątkowe szkolne wydarzenie:
"Tydzień Czytania Dzieciom" pod hasłem "Podróż do krainy wierszy J. Tuwima".
Moje pierwsze skojarzenie... lokomotywa.
Stąd motyw na zaproszeniach.




Zaproszeni Goście od poniedziałku przybywają do szkoły i czytają dzieciom wiersze Tuwima.
W dowód wdzięczności otrzymują wykonane przeze mnie podziękowania.
Inspiracją były dla mnie pojawiające się to tu to tam kartki komunijne/ślubne przypominające książki.


Chciałam, żeby moja lokomotywa (znaleziona w sieci) i sielankowy pejzażyk, wyglądały jak najbardziej trójwymiarowo. Efekt wyszedł tak:









Uf, miałam niewiele czasu,  pracy było sporo, ale zdecydowanie było warto podjąć się takiego wyzwania :)

Dziękuję za odwiedziny i życzę dużo słońca - ostatnio jakoś go za mało...

3 czerwca 2013

Filcowe

Chyba wszystkie kobiety lubią biżuterię...
także Mamy ;)





I tak to już u mnie jest
na zmianę papierki i (jak widać) biżuteria ;)
I niezmiennie na wszystko za mało czasu...

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

Dużo słońca życzę :)